menu
- Aktualności
- Referat Zuchowy
- Strefa Namiestnictw
- Strefa Gromad
- Strefa Zuchmistrza
- Mistrzowska Gromada Zuchowa
- Wesołek
- Chorągiew Śląska ZHP
środa, 30 listopada 2016
Akcja programowa "ZUCHOWA BOMBKA Z ŻYCZENIAMI"
poniedziałek, 28 listopada 2016
Turniej o Maskotkę Namiestnika
W andrzejkowej atmosferze bawiły
się w minioną sobotę 26.11.2016 r. zuchy z Namiestnictwa Zuchowego Hufca ZHP
Jaworzno. W Turnieju o Maskotkę Namiestnika wzięło udział blisko 60-ciu zuchów
z ośmiu gromad zuchowych. Współzawodniczyły w sześciu zespołach turniejowych,
wykonując gry i ćwiczenia. Najwięcej punktów i możliwość wyboru Maskotki
Namiestnika w pierwszej kolejności otrzymały: 2 Jaworznicka Gromada Zuchowa
„Młode Wilki” i 4 Jaworznicka Gromada Zuchowa „Kolorowe Chmurki”. Otrzymały
również małą niespodziankę od Referatu, którą wręczyła hm. Ewa Miękina –
kierowniczka Referatu Zuchowego. Turniej prowadziła namiestniczka zuchowa -
pwd. Jadwiga Sułek-Biś . Zuchy z radością i zaangażowaniem brały udział w
turniejowych konkurencjach. Zabawy było co niemiara.wtorek, 22 listopada 2016
Na Jendrzeja - Czarodzieja
Jakie imię będzie nosić osoba, która mnie pokocha, kim zostanę, jak urosnę, co czeka mnie za kilka lat – każdy chciałby poznać swoją przyszłość. Dawniej wróżby andrzejkowe miały charakter przede wszystkim matrymonialny. Dziś traktuje się je raczej z przymrużeniem oka i traktuje jako dobrą zabawę.
Żeby
andrzejkowy wieczór się udał, musimy się do tego dobrze przygotować. Niezbędne
nam będą odpowiednie „czarodziejskie przyrządy”, za pomocą których
przeprowadzimy andrzejkowe wróżby. Kilka zdań o tym, o czym warto pamiętać przy organizacji zuchowych andrzejek oraz scenariusz takiej właśnie zbiórki znajdziecie w broszurce pod tytułem "Na Jendrzeja - Czarodzieja ... czyli jak zorganizować dla zuchów andrzejkowy wieczór wróżb?
No i oczywiście nasza prośba do Was ... napiszcie / pokażcie nam swoją andrzejkową zbiórkę. Na relacje czekamy pod adresem zuchowy@slaska.zhp.pl
wtorek, 8 listopada 2016
Jesienne warsztaty programowo-metodyczne "Święto Jesieni"
Namiestnicy zuchowi, programowcy, kadra gromad zuchowych Chorągwi Śląskiej ZHP w sobotę, 5 listopada b.r., uczestniczyli w jesiennych warsztatach programowo-metodycznych „Święto Jesieni” zorganizowanych przez Referat Zuchowy Chorągwi Śląskiej ZHP.
Trzydziestu siedmiu uczestników reprezentowało hufce: Bytom, Dąbrowa-Górnicza, Chrzanów, Czechowice-Dziedzice, Częstochowa, Jaworzno, Katowice, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Ziemi Mikołowskiej, Ziemi Tyskiej, Ziemi Zawierciańskiej.
Spotkanie warsztatowe rozpoczęło się, w Ośrodku Harcerskim w Chorzowie, od podsumowania współzawodnictwa Namiestnictw Zuchowych w roku 2015/2016. Dokonała go hm. Ewa Miękina – kierowniczka Referatu Zuchowego, a nagrody dla wyróżnionych i zwycięskich namiestnictw wręczała hm. Aleksandra Lechocka – za-ca Komendantki Chorągwi Śląskiej ZHP.
Warsztaty poświęcone były zuchowym formom pracy i ich przebieg miał dwa etapy. Pierwszy z nich to zajęcia w dwóch grupach prowadzonych przez członkinie Referatu Zuchowego – hm. Joannę Rusinowską i phm. Angelikę Witkowską dotyczące gier i ćwiczeń, gawędy i elementów teatru samorodnego. Zajęcia przeplatane były nauką nowych pląsów, piosenek i wykonywaniem tzw. „majsterek minutek”. Drugi etap - to gra instruktorska na terenie Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny”
w Chorzowie. Uczestnicy podzieleni na sześcioosobowe zastępy pokonywali ścieżki Muzeum i wykonywali zadania, by pozyskać litery do utworzenia hasła. Hasła, które było kolejnym zadaniem, tym razem międzyzbiórkowym, polegającym na opracowaniu, w powstałych na warsztatach zastępach, konspektu zbiórki zuchowej i przesłaniu go na adres e-mailowy Referatu. Grę przygotował i poprowadził hm. Adam Malarz – współpracujący z Referatem członek Rady Naczelnej ZHP.
Warsztaty, wypełnione do ostatniej minuty, przebiegały w fantastycznej atmosferze. Uczestnicy z zaangażowaniem brali udział w poszczególnych zajęciach, wykazywali się kreatywnością i wieloma umiejętnościami. Każdy otrzymał zaświadczenie o udziale w warsztatach, które zakończyliśmy wspólnym kręgiem wokół ogniska.
Serdecznie dziękujemy uczestnikom za dobrą energię i aktywny udział w warsztatach. A Dyrekcji Muzeum
„Górnośląski Park Etnograficzny” w Chorzowie, Komendzie Chorągwi Śląskiej ZHP, Pracownikom Ośrodka Harcerskiego – Hotel Skaut w Chorzowie za pomoc w organizacji tego przedsięwzięcia.
Czuj! Czuwaj!
Referat Zuchowy Chorągwi Śląskiej ZHP
Więcej zdjęć w galerii na naszym profilu facebookowym
niedziela, 9 października 2016
„Zuchowe Tuptanie wszystkie zuchy kocha…”
Tegoroczna, czternasta edycja „Zuchowego
Tuptania” odbyła się w miniony weekend, 7-8 października 2016 roku, na terenie i w najbliższym otoczeniu Szkoły
Podstawowej nr 20 im. Harcerzy Buchalików w Rybniku.
Mimo
niesprzyjającej aury ponad dwustu uczestników tuptało szlakami wyznaczonymi
śladami Tuptusia. Były to zuchy z jedenastu gromad zuchowych: 14 GZ Bajkowy Wóz, 26 GZ Tropiciele Przygód, 2 GZ Szóstkowe Żywioły, 18
GZ Strażnicy Marzeń, 7 GZ Przyjaciele Słońca, 11 GZ Leśne Skrzaty z Hufca ZHP
Ziemi Rybnickiej, GZ Sprytne Węże z Hufca Ziemi Tyskiej, 6 Gliwicka GZ Wielcy Indianie, 6 Gliwicka GZ
Jeżo Zwierze, 12 Gliwicka GZ Sprytne Lisy z Hufca ZHP Ziemi Gliwickiej, 8 GZ Dzielne
Orzełki z Hufca ZHP Katowice.
Patrole –
szóstki zuchowe, których było dwadzieścia pięć, wykonywały zadania na
dziewięciu punktach. Nazwy punktów i zadania do wykonywania, na nich przygotowane,
były zgodnie z fabułą „Zuchowego Tuptania”, mianowicie „Zwierzaki Cudaki”.
Zuchy spotkały się z osobami, których pasja bądź wykonywany zawód związane były
ze zwierzętami, ptakami, owadami. Byli więc, pszczelarz, gołębiarz, myśliwy,
psi behawioryści, obrońcy zwierząt. Zuchy pokonywały też tor przeszkód na
punkcie „Małpi gaj”, na punkcie „Krowa” „oswajali” i „doili” krowę, na punkcie
„Kanapki” wykonywali pyszne kanapki, które przyjmowały postać zwierzątek, na
punkcie „Ptaki” rozpoznawały gatunki i odgłosy ptaków, a na punkcie
„Majsterka” tworzyły m.in. gąsienice z jesiennych liści. Nie zabrakło oczywiście
śpiewu piosenek i wspólnych pląsów.
Wszystkie
działania związane z przygotowaniem XIV „Zuchowego Tuptania” przygotowane
zostały przez fantastyczny zespół instruktorski pod wodzą pwd. Lucyny Kot –
komendantki „Zuchowego Tuptania”, phm. Wiktorii Dworok – kwatermistrzyni, hm.
Grzegorza Dworoka – oboźnego. Poszczególne punkty przygotowali i prowadzili: pwd. Barbara Podleśny-Pląsy (punkt na trasie, fotoreportaż), pan Marian
Pomykoł - pszczelarz, druhna Karolina Kasprzak (punkt „Pszczoła”), hm.
Katarzyna Trzebunia (punkt „Majsterka”), hm. Mirosław Kmieciak (punkt „Małpi
gaj”), Monika Pajor z psem Feliksem, Ewelina Puch-Piskuła (grupa
poszukiwawcza), dh Rafał Tkocz HO (punkty „Ptaki”, „Krowa”), pan Mirosław
Paszenda – hodowca gołębi (punkt „Gołębie”), Fundacja " Jestem głosem tych
co nie mówią"- Iza Kozieł, Kinga Lewczuk, dh. sam. Marta Głowicka (punkt
„Fundacja”), dh. sam. Natalia Jarominek, dh. sam. Anna Kwiatkowska (punkt „Kanapki”),
pan Jacek Kołek – myśliwy, phm. Andrzej Dąbrowa (punkt „Myśliwy”), dh. Paulina Sobczuk HO (fotoreportaż). O pełne brzuszki wszystkich uczestników zadbały pwd. Bogusława
Tkocz i Weronika Zimończyk, gotując przepyszny obiad. Nieocenioną pomocą w
organizacji całego przedsięwzięcia wykazali się: harcerki i harcerze ze Szczepu
Drużyn Harcerskich i Zuchowych Gotartowice - 16 Harcerska Drużyna Pożarnicza Bratnie
Serca i 13 Ratownicza Drużyna Harcerska Bratnie Dłonie.
Podsumowanie
XIV „Zuchowego Tuptania” odbyło się podczas uroczystego apelu, w którym
uczestniczyli i gratulowali zuchom szczególni goście – hm. Anna Peterko
komendantka Chorągwi Śląskiej ZHP, hm.
Adam Malarz członek Rady Naczelnej ZHP, phm. Martyna Kowacka komendantka Hufca
ZHP Ziemi Rybnickiej.
Każdy zuch
otrzymał okolicznościowe upominki, a każda szóstka okolicznościowe, pięknie
wykonane dyplomy oraz nagrody rzeczowe. Zwycięzcy - 6 Gliwicka GZ "Jeżo
Zwierze" otrzymali dodatkowo tuptusiową statuetkę. Nie zapomniano też o drużynowych, opiekunach i organizatorach,
którzy również otrzymali okolicznościowe upominki. Kadra XIV „Zuchowego
Tuptania” wybrała najfajniejszą Zuchnę –Zuzia Sergiej z 12 Gliwickiej GZ
Sprytne Lisy, oraz Zucha, który wykonał najfantastyczniejsze kanapki – Kacper
Ciemięga z 8 GZ Dzielne Orzełki. Na miano najfajniejszej druhny drużynowej
zasłużyła dh. Małgorzata Socha, natomiast w kategorii drużynowy też się bawi
wyróżniony został dh Wojciech Olejków. Oboje z
6 Gliwickiej GZ "Jeżo Zwierze".
Fantastyczna
atmosfera towarzyszyła temu zuchowemu wydarzeniu, które trwa nieprzerwanie od
czternastu lat, wyrobiło sobie dobrą markę i ma stałych bywalców. Organizatorzy
pod wodzą Komendy XIV „Zuchowego Tuptania” zadbali o każdy szczegół i zapewnili
niezapomnianą przygodę, którą zuchy długo będą pamiętały.
I ja tam
byłam, tuptusiowe szlaki przemierzałam i relację dla Was przygotowałam.
Czuj! Czuwaj!
hm. Ewa Miękina – kierowniczka Referatu Zuchowego Chorągwi Śląskiej ZHP
Na zakończenie jeszcze krótki film:
Na zakończenie jeszcze krótki film:
czwartek, 6 października 2016
środa, 5 października 2016
Zadanie programowe "GROMADO POCHWAL SIĘ TOTEMEM"

„Używać go należy jak najczęściej. Tchnąć weń trzeba duszę, uczynić zeń świadka i towarzysza wielkich zwycięstw i klęsk gromady”
– pisał A. Kamiński w „Książce wodza zuchów”.
A tak właściwie … o kim/o czym mowa w tym cytacie? Tak, oczywiście mowa o zuchowym totemie, jednym z ważnych elementów zuchowej obrzędowości.
We wstępie do
rozdziału dotyczącego zuchowych znaków, zwyczajów, obrzędów i tajemnic w
poradniku drużynowego gromady zuchowej "W krainie zabawy”, dh. Anna Wittenberg
napisała:
„Grupę ludzi łączy to, co odróżnia ich
od innych. Co to znaczy? Im silniejsze jest przywiązanie do wspólnych symboli,
strojów, sposobów zachowań, tym grupa jest spójniejsza wewnętrznie. To daje poczucie bezpieczeństwa
i przynależności ...”.
i przynależności ...”.
Jednym z elementów
wspomagających tę ideę jest właśnie totem - znak, symbol, który bez słów wyraża treść zawartą w
nazwie. Chcąc podkreślić ważność tego elementu obrzędowości zuchowej,
poprosiliśmy wszystkie gromady, które wybierały się na tegoroczną Harcerską
Imprezę Plenerową, o zabranie ze sobą swoich totemów. Jak wspaniale
prezentowały się zuchy ze swoimi totemami, możecie zobaczyć poniżej (kliknięcie w dane zdjęcie pozwala nam zobaczyć je w większym formacie).
Po
ukończeniu kursu drużynowych zuchowych każdy absolwent kursu wie, że jego
gromada powinna posiadać totem. Kiedy jednak zadaje się im kilka prostych pytań
dotyczących totemu, okazuje się że nasza wiedza o tym elemencie zuchowej
obrzędowości jest bardzo powierzchowna.
By to zmienić, spróbujmy odpowiedzieć
sobie na tych kilka pytań:
- Czym jest w ogóle totem? Już u ludów pierwotnych ukształtowały się zjawiska związane z relacjami człowieka z mitycznym przodkiem zwierzęcym lub roślinnym, czasem również zjawiskiem przyrodniczym. Zwierzę, roślina lub przedmiot uważane było za uosobienie przodków, otaczane czcią, uważane za opiekuna rodziny. W bardziej popularnym znaczeniu, totem porównywany jest do godła rodziny. Godło to przedstawiane było w rożny sposób. Malowane na ziemi lub na kawałkach kory były zawieszane na żerdziach lub hełmach. Malowane na skórach zwierząt leżących na wigwamach lub zawieszano je na ścianach domów, czółen, oznaczano nimi narzędzia, broń, stawiano na grobach. Totemy przedstawiano również w formach przestrzennych, np. w postaci słomianych kukieł lub rzeźbionych drewnianych słupów;
- Skąd totem w metodyce zuchowej? Tuż po zakończeniu działań I Wojny Światowej w znacznym stopniu rozwinęły się działania różnych środowisk, kształtujących pracę z małymi dziećmi w wieku wczesnoszkolnym. Pomysły pracy z małymi dziećmi po raz pierwszy znalazły odzwierciedlenie w Związku Zuchów działającym przy szkołach elementarnych. Pomysłodawczynią tego ruchu była Bolesława Zienkiewiczówna, która wydała podręcznik „Związek Zuchów, czyli młodych harcerzy”, jako projekt do realizacji w cytowanych powyżej szkołach elementarnych. Kontynuacją tej idei był ruch zuchowy umocowany przy żeńskiej gałęzi harcerstwa, który zaczął rozwijać się prężnie po 1926 roku. W męskiej gałęzi harcerstwa praca z najmłodszymi oparta była na angielskich wzorcach, a co za tym idzie na fabule „Księgi Dżungli” Rudyarda Kiplinga. Ostatecznie ruch zuchowy w Polsce ukształtował się w latach 30. XX w., będąc kompilacją angielskiego ruchu wilczęcego, polskich wzorców harcerskich oraz doświadczeń żeńskiej gałęzi zuchowej II RP. Kwestię symboliki, w tym znaczenia totemu, zaczerpnięto wtedy właśnie z doświadczeń angielskich wilcząt.
- Jaką rolę spełnia zuchowy totem? To przede wszystkim symbol gromady, łączący wszystkich jej członków. Ale totem może nas wspomóc w wielu innych aspektach pracy z zuchami. Totem „żyje” wraz z gromadą, towarzyszy jej na zbiórkach. Nie mogą się bez niego odbyć żadne obrzędy gromady. Jest z zuchami wtedy, gdy składają Obietnicę, otrzymują gwiazdki zuchowe, kiedy zuchy ruszają na rajd czy na wycieczkę. Totem może być również wykorzystany do obrzędowego sprawdzania obecności zuchów na zbiórce. Z „platformy” totemu mojej gromady zwisały cztery kolorowe wstążki, po jednej dla każdej szóstki. Każdy zuch w kieszonce munduru nosił maleńką klamerkę do prania opisaną swoim imieniem i nazwiskiem. Po wejściu do zuchówki, zuch wpinał swoją klamerkę na wstążkę swojej szóstki. W trakcie zbiórki, ktoś z kadry gromady na podstawie wpiętych klamerkowych wizytówek odnotowywał w książce pracy gromady obecność zuchów na zbiórce.Totem może być również swoistym uzupełnieniem Kroniki Gromady. Na totemie może zawisnąć np. plakietka z imprezy, w której udział wzięła gromada, znaczki przyznanych gromadzie wyróżnień … przy czym chciałbym byście nie przesadzili i pamiętali, żeby z totemu nie zrobić świątecznej choinki obwieszonej błyskotkami. Wreszcie bardzo ważna rola totemu – można go wykorzystać do pracy wychowawczej jako element dopingowania do rozwoju. Dlatego też ważnym elementem naszej pracy jest podkreślanie ważności bycia strażnikiem totemu – dajmy odczuć zuchom, że to wielkie wyróżnienie;
- Jaki powinien być zuchowy totem? Oczywiście każdy totem powinien być niepowtarzalnym, szczególnym, specjalnym znakiem, charakterystyczny dla danej gromady. Może mieć dowolny kształt i wygląd, ale musi nawiązywać do nazwy gromady. Ważne jest przemyślenie jego konstrukcji. Totem ma towarzyszyć zuchom we wszystkich ich przygodach, dlatego jego konstrukcja musi być stabilna, trwała i bezpieczna dla zuchów. Ile to razy widziałem, jak zuch musiał „walczyć” z totemem, by go nie upuścić, bo jego ciężar wielokrotnie przewyższał fizyczne możliwości zucha. Wykonanie totemu z delikatnych materiałów naraża go z kolei na szybkie zniszczenie. Warto też pomyśleć o stojaku na totem, bo inaczej albo totem leży w trakcie zabawy gdzieś w kącie albo wyróżnienie bycia strażnikiem totemu przekształca się w karę stania przez całą zbiórkę.
Można by jeszcze wiele napisać na ten temat. Ale chcielibyśmy poznać Wasze zdanie, opinie, doświadczenia w pracy z tym elementem obrzędowości. Dlatego też zapraszamy Was do udziału w zadaniu programowym pn. "GROMADO POCHWAL SIĘ TOTEMEM".
Pokażcie nam swój totem, opowiedzcie o nim i o tym jak funkcjonuje w waszej gromadzie. Czekamy na Wasze relacje i zdjęcia, które możecie przysłać na adres zuchowy@slaska.zhp.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















